Czego tak naprawdę szukamy w grach? Nie da się podać jednej uniwersalnej odpowiedzi na tak postawione pytanie, ale pewnie w przypadku dużej części graczy byłaby to rozrywka, ciekawy sposób na spędzenie wolnego czasu. Na przestrzeni lat poznałem mnóstwo gier, które zapewniły mi wiele godzin satysfakcjonującej zabawy. Jednak ile z nich tak naprawdę pozostało ze mną na zawsze? Niewiele, co zresztą jest jednym z głównych powodów dla których zacząłem prowadzić Negropolię. Są jednak takie tytuły, czasami poznane przez przypadek, których nie sposób zapomnieć. Tytuły, w które się nie gra a doświadcza, przeżywa. Które są tak dużą emocjonalną bombą, że jeszcze długo po ujrzeniu napisów końcowych nie jesteśmy w stanie dojść do siebie, mając świadomość że właśnie obcowaliśmy z czymś niezwykłym. Jednym z takich tytułów jest Life is Strange.

Read More