Negropolia.pl

Tam gdzie gry spoczywają w pokoju

Kategoria: 2005

Rycerze Starej Republiki Powracają – KOTOR II

Na nieco ponad 20 opisanych przeze mnie do tej pory gier aż 3 były spod znaku Star Wars – to chyba dobitny dowód na to, że gwiezdnowojenne uniwersum jest mi dość bliskie. Tym większym ciosem okazała się najnowsza część kinowej sagi. Nie chcę się tutaj rozpisywać ani pastwić nad Ostatnimi Jedi – dla mnie to po prostu nie są Gwiezdne Wojny, a podczas seansu odzywała się wręcz tęsknota nawet za, o zgrozo, Mrocznym Widmem. Czym prędzej zacząłem więc szukać remedium na zapomnienie o Rey, kaczym kasku i politycznie poprawnej azjatyckiej Róży. Na szczęście poszukiwania nie trwały długo, bowiem wystarczyło otrząsnąć się z szoku, podnieść z kanapy i sięgnąć w stronę półki.

Read More

Fahrenheit

Rzadko kiedy zdarza mi się opisywać grę świeżo po jej skończeniu. Zazwyczaj opieram się na wspomnieniach sprzed lat, wspomaganych filmikami z Youtube’a i artykułami internetowymi. Tym  razem było jednak inaczej. Fahrenheit od 12 lat znajdował się na mojej kupce wstydu i korzystając z wielkanocnej przerwy postanowiłem się z nim rozprawić. Jedyne co o nim wcześniej wiedziałem to to, że w niektórych kręgach uchodzi za produkcję kultową i swego czasu otrzymywał wysokie oceny w prasie branżowej. Niemniej jednak nic nie było w stanie przygotować mnie na to co przeżyłem. Spodziewałem się oczywiście pewnej wyjątkowości i magii gwarantowanej przez Davida Cage’a i jego studio Quantic Dream. Przed Fahrenheitem miałem przyjemność obcować z dwiema innymi grami tego studia – opisywanym już wcześniej Omikronem oraz Heavy Rain – i w obydwu przypadkach był to znakomicie spędzony czas. Kto zna te tytuły ten wie, że były to produkcje niezwykłe, o nietuzinkowej fabule i mechanice gry. Produkcje, o których trudno zapomnieć.

Read More

Powered by WordPress & Theme by Anders Norén